﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”W przededniu sesji światowej rady pokoju”> 
<author_1=”Zygmunt Broniarek”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-19”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Sala obrad jest trochę mniejsza niż sala naszego Teatru Polskiego, z tym, że dzięki wykorzystaniu bocznych miejsc może się w niej zmieścić znacznie więcej osób. Kiedyśmy byli tam dzisiaj po południu, robotnicy kończyli urządzanie miejsc dla prezydium: ustawiano właśnie duży wizerunek gołąbka pokoju, który towarzyszy delegatom przez wszystkie sesje Rady. By ułatwić obecnym śledzenie przebiegu obrad zainstalowano, jak zwykle, system równoczesnych tłumaczeń w kilku językach, który wielokrotnie doskonale zdał już egzamin. 
W hallu hotelu „Malmen” spotkają się starzy znajomi, uczestnicy poprzednich sesji. Ale — i to jest niezmiernie znamienne dla obecnej sesji Światowej Rady Pokoju — wśród przybyłych znajduje się wiele osób nowych, które nie brały do tej pory udziału w ruchu obrońców pokoju.
Idea pokojowego współżycia trafia bowiem coraz silniej do umysłów i serc rosnącej liczby ludzi na całym świecie.
Właśnie o szerokości ruchu pokoju o tym, że jego przedstawicielstwo staje się coraz bardziej reprezentatywne mówiła dziś pani Izabella Blume, członkini Biura i Sekretariatu Światowej Rady Pokoju na spotkaniu z dziennikarzami w hotelu „Malmen”. Nie musiała ona długo tego faktu komentować: wystarczyło, że wymieniła nazwiska uczestników sesji byśmy mogli znowu uzmysłowić sobie, jak daleko posunął się ruch w obronie pokoju.
Ileż wymowy ma na przykład fakt, że referentem na temat trzeciego punktu proponowanego porządku obrad — sytuacji, jaka wytworzyła się w Ameryce Łacińskiej wskutek obcej interwencji, ma być pan Egardo Oliveira, marszałek brazylijski, były szef sztabu armii a obecnie komendant okręgu wojskowego stanu Sao Paulo i przewodniczący partii „Zjednoczenie Demokratyczne”! Ileż wymowy ma fakt, że o sprawie redukcji zbrojeń i zakazie broni masowej zagłady wygłosi referat E. H. S. Burhop, przewodniczący Komisji i Energii Atomowej w Brytyjskim Stowarzyszeniu Pracowników Naukowych, były członek ekipy brytyjskiej, który pracował nad budową bomby w Stanach Zjednoczonych w czasie ostatniej wojny.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
